Matczyna troska

Moja pieśń jest wodą, głosem pośród żyć, raz spokojną tonią, raz falą muszę bić. Barwy niosę w sobie i świat, o którym śnisz. Harmonia moim celem, symbiocen w mojej krwi. Bez innych jestem pusta, znaczenie niknie wmnie. Beze mnie nie ma życia, żadnego, nawet cię. Jam...

Kiedy jest za dużo?

Ile ty masz ... ? Porozmawiajmy sobie, kiedy jest za dużo. Na pewno zdarzało wam się zaprosić znajomych do domu i już na progu usłyszeć pytanie: “ile ty masz…?”. W moim przypadku dotyczyło to książek. Z dumą wtedy odpowiadałam, że to jeszcze nic, co spotykało...

Epopeja o paleniu

Dedykacja Cała ta historia, chociaż nie jest prawdą, w każdym swoim wersie, niesie jakieś ziarno. Niech je głos rozsieje, plon zaś rośnie duży, żeby mógł podołać, rozpętanej burzy. Utwór, szkic i wizję, bowiem dedykuję, mej matuli drogiej, która wciąż powiada, że jak...